Cześć! Nazywam się Mateusz Sawrymowicz i od zawsze jestem związany ze sportem – przede wszystkim z pływaniem, ale nie tylko. Urodziłem się w Lublinie, ale wychowałem się w Szczecinie, mieście z pięknymi tradycjami pływackimi, które płyną również w mojej rodzinie. Pasję do pływania zaszczepiła mi już w dzieciństwie babcia, a potem kontynuowali ją mój tata i starszy brat. Wskoczyłem do wody mając zaledwie 5 lat – i właściwie do dziś z niej nie wyszedłem.
Trener, instruktor, animator
z doświadczeniem
Przez wiele lat trenowałem pływanie zawodowo, co doprowadziło mnie na sam szczyt. Jestem Mistrzem Świata z Melbourne (2007) i Mistrzem Europy na krótkim basenie. Trzykrotnie reprezentowałem Polskę na Igrzyskach Olimpijskich, a przez wiele lat byłem rekordzistą Europy na 1500 metrów stylem dowolnym. Zdobywałem też medale mistrzostw Europy i świata na krótkim basenie, a w 2007 roku zostałem uznany za europejskiego pływaka roku przez magazyn „Swimming World”. W tym samym roku zająłem także 5. miejsce w Plebiscycie Przeglądu Sportowego na najlepszego sportowca Polski.
Ale moje życie to nie tylko pływanie. Od zawsze kochałem aktywność w każdej postaci – od snowboardu, przez deskorolki, aż po kitesurfing, rowery i frisbee. Gdyby doba miała więcej niż 24 godziny, pewnie wcisnąłbym jeszcze parę innych zajawkowych sportów. Dziś chcę tą pasją dzielić się z innymi – szczególnie z dziećmi i młodzieżą.
Sport to nie tylko rywalizacja,
sport to też dobra zabawa!
Zależy mi na tym, by pokazywać młodym ludziom, że sport to nie tylko rywalizacja, ale przede wszystkim radość, rozwój i odkrywanie siebie. Właśnie dlatego stworzyłem Półkolonie Sporty Miejskie i Desunia Camp – dwa projekty, które łączą zabawę z nauką, przygodę z bezpieczeństwem i ruch z uśmiechem. To przestrzeń, w której dzieci mogą spróbować różnych aktywności – od pływania, przez wspinaczkę, po sporty deskowe – i znaleźć coś, co naprawdę je kręci.
Po zakończeniu kariery sportowej nie przestałem działać. Prowadzę całoroczne zajęcia nauki pływania, gdzie osobiście uczę dzieci i młodzież. W pracy wykorzystuję nowoczesne metody, ale najważniejsze jest dla mnie podejście – indywidualne, cierpliwe i pełne pozytywnej energii. Nie uczę tylko techniki – uczę też wiary w siebie, wytrwałości i dobrej zabawy w ruchu.
Ruch to zdrowie, ruch to sposób na lepsze życie
W dobie ekranów i zwolnień z WF-u chcę przypominać, że sport może być najlepszą drogą do zdrowia, samodyscypliny i szczęścia. Wierzę, że każdy może znaleźć swoją aktywność, jeśli tylko dostanie szansę, by ją odkryć. I właśnie taką szansę staram się dawać dzieciom każdego dnia – czy to na basenie, czy w skateparku, czy na desce z żaglem w Dziwnówku.
Jeśli więc szukasz bezpiecznego, profesjonalnego i pełnego pasji miejsca dla swojego dziecka – dobrze trafiłeś. Zajęcia prowadzę z sercem, doświadczeniem i zapałem, który wciąż napędza mnie do działania. Bo moją największą motywacją jest uśmiech dzieci i świadomość, że zaszczepiłem w nich coś więcej niż tylko umiejętność.